kawały o wariatach

Posłali faceta do czubków. Siedzi biedak i nudzi się. W końcu postanowił popatrzeć przez okno. Tam ogrodnik grzebie grządki. Psychol woła:
- A co pan robi?
- Nawożę truskawki.
- Co?
- Nawożę truskawki, mówię!
- Co pan robisz?!?
- Kur.., truskawki posypuję gównem!!!
- O, a ja cukrem, ale ja jestem, pierd......y!


co daje subskrypcja?

Copyright (c) 2009 - smiechawka.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone